Co zabija ochotę na sex
Żyjemy w biegu w pogoni za karierą, pieniądzem, wracamy do domu zmęczenie, zestresowani, nie mając już ani siły, ani ochoty na sex. A właśnie sex mógłby zadziałać odprężająco i relaksująco na nasze skołatane nerwy, wyzwolić w nas reakcje, które mogą zwalczyć efekty stresu uwalniając endorfiny – hormony szczęścia. Trzeba się jednak do tego zmobilizować, aby znaleźć w sobie siły i chęć na dodatkowe emocje, jakich dostarcza sex. Do tego celu służą afrodyzjaki, które mają działanie pobudzające, jak również wzmacniające nasz organizm. Krótko mówiąc afrodyzjaki dodają nam sił witalnych, powodując, że jesteśmy seksualnie pobudzeni i bardziej skłonni do romantycznych uniesień. Produkty takie jak johimbina, hiszpańska mucha, Drop sex i wiele innych, działają na nasz organizm właśnie w ten sposób. Nie znaczy to, że zażywając któryś z nich zamienimy się w maszynkę do uprawiania seksu, czy że będzie nam wszystko jedno z kim pójdziemy do łóżka, byle tylko ulżyć rozszalałym żądzom. Afrodyzjaki tworzą sprzyjającą atmosferę i dobre warunki fizyczne, czyli lepsze ukrwienie narządów płciowych, aby pobudzić nasz ciało, ale do tego pobudzenia konieczna jest gra wstępna z partnerem. Jeśli nasza niechęć do seksu wynika z niechęci do tego partnera, a nie po prostu ze zmęczenia, to nie pomogą żadne afrodyzjaki – trzeba zmienić partnera.